piątek, 24 stycznia 2014

Marcel Smok

Obiecałam komuś napisać posta o Marcelu Smoku, fajnym psie, który szuka domu.


Znam Marcela przelotnie, ale nasza krótka znajomość wystarczyła, by go polubić. Marcel jest fantastycznym facetem. Pogodnym, wyluzowanym, przytulaśnym, a do tego wybitnie przystojnym i bardzo macho. I wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że mieszka w schronisku. Trafił tam dwa lata temu i przez te dwa lata jakoś nie zrobił na nikim wrażenia przez kraty. Może dlatego, że ginie w tłumie innych, równie nieszczęśliwych psów, a może dlatego, że aby docenić marcelową naturę, trzeba z nim poprzebywać sam na sam i chwilę dłużej. Taki choćby drobiazg: wiecie, skąd się wzięło jego nazwisko? A stąd, że Marcel bardzo przypomina smoka z Niekończącej się opowieści. Tego wielkiego, kudłatego, puchatego, na którym podróżował Bastian.

Taki jestem przystojny.

Ale fajność Marcela nie kończy się na jego podobieństwie do bajkowego stwora. Marcel jest urodzonym sportowcem. Regularnie bierze udział w zawodach Pomorskiego Pucharu Dogtrekkingu (dla niewtajemniczonych – to wielokilometrowy bieg na orientację, tyle że z psem). To idealny towarzysz dla osoby aktywnej, lubiącej długie wyprawy w teren. Lubi też poszczekać – byłby świetnym stróżem, tym bardziej, że jego gabaryty robią wrażenie. W jego towarzystwie można się naprawdę czuć bezpiecznie. Marcel bierze udział w szkoleniach dla psów i całkiem ładnie chodzi na smyczy, kiedy już się wybiega. Bo domyślacie się, że duży, młody, niewyżyty pies mieszkający w niewielkim boksie marzy przede wszystkim o RUCHU, ruchu i jeszcze raz ruchu, o ganianiu po łące, po lesie, po śniegu – a choćby po większym podwórku.

W ten sposób poznał swoją obecną przyjaciółkę, wolontariuszkę ze schroniska Ciapkowo. Zaczęła go zabierać na spacery, na trekking, na szkolenia, parę razy był w jej domu, gdzie wykazał się całkiem niezłymi manierami i nie zjadł kota :) Dziewczyna sama nie może się nim zająć na stałe, ale robi wszystko, żeby znaleźć mu dom. I nie musiałby to być dom w Trójmieście – gdyby ktoś z moich nielicznych czytelników zapałał miłością do Marcela, jest możliwość podwiezienia go na spotkanie.

Bliższe informacje o Marcelu, dane kontaktowe i fotki znajdziecie tutajtutaj.

Kto pokocha Marcela, Smoka z bajki? 

Brak komentarzy: